Hiob a ambitny uczeń

Hiob był człowiekiem pobożnym i posłusznym Bogu. Bóg zgodził się wystawić go na próbę- pozwolił zniszczyć wszystko, oprócz życia Hioba. Hiob został bez rodziny, domu, majątku. Co na to rzekł Hiob? Że się zgadza z wolą Boga. Bóg wynagrodził Hioba za to, dając mu nowy dom i nową rodzinę.

W Ewangelii zaś widzimy człowieka, który pyta Jezusa, co może uczynić, by spodobać się Bogu- modli się, nie grzeszy i postępuje sprawiedliwie, co jeszcze powinien osiągnąć? Jezus zaleca mu by się pozbył majątku i podążał za Nim. To zasmuciło ambitnego człowieka. Ale, czy Jezus nie wiedział, że żądanie takiego poświęcenia jest czymś trudnym? Czy Bóg, wystawiając Hioba na próbę, a potem tworząc dla niego nowe życie, nie wiedział że to nie złagodzi bólu po stracie żony i dzieci Hioba?

Myślę, że Bogu, Jezusowi, nie chodzi wcale o to, by nas przygnębić i pokazać, że tylko w poniżeniu i cierpieniu możemy być blisko Niego. Te historie chcą nam pokazać, jak nietrwałe jest to, co posiadamy. I jeszcze coś: to co mamy w życiu nam się nie „należy”, to nasz przywilej.

Przyznam, że często myślę, że coś mi się należy, i oburzam się, kiedy czuję że mogę być pozbawiona tego. Ale, to co mi jest dane, nie należy do mnie. Bliskie mi osoby nie żyją dla mnie, i odchodzą nie po to, by mi zrobić przykrość. Nie jestem w stanie zatrzymać i przypieczętować osobę przeze mnie kochaną, by ją „mieć dla siebie”. Wszystko co mam, to w moim życiu dar, za który powinnam być codziennie wdzięczna.

I, żyjąc w ciągłym strachu przed utratą tego, co mamy- materialne lub nie- zamykamy się w sobie. Nie możesz żyć bez tego miejsca, miasta, domu, tych ludzi? Wręcz przeciwnie, możesz przeżyć w każdych warunkach, ale masz szczęście że jesteś tu, teraz, jesteś bezpieczna/y, są z tobą właśnie oni. Nie bójmy się stracić tego co mamy. Doceniajmy to co mamy, rozumiejmy to jako łaskę. I nie bójmy się zmian. Bóg znajdzie sposób, by nas poprowadzić, a ludzie którzy doceniają nas tak jak my ich i chcą być w naszym życiu, tak jak my chcemy być w ich- będą wędrować z nami. Bo miłość, pod każdą postacią, umie przetrwać w każdej chwili, w każdym miejscu i rozdziale naszego życia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s